»Wojna między Austro-Węgrami a Serbią, Rosja, Niemcy, Francja i Wielka Brytania mobilizujące siły, gdy misterna sieć traktatów i sojuszy tworzona przez blisko stulecie weszła w ruch. Pierwsza wojna światowa pochłonęła miliony istnień, obaliła imperia i wywołała rewolucje, przekształcając przy tym mapę Europy«.
Sam zamach był zwieńczeniem serii niefortunnych zdarzeń. Członkowie organizacji „Czarna Ręka” z niezwykłą determinacją dążyli do destabilizacji imperium. Pierwsza próba tego dnia, rzut bombą, zakończyła się niepowodzeniem i zranieniem postronnych osób, co powinno było być sygnałem ostrzegawczym. Jednak arcyksiążę, zamiast przerwać wizytę, postanowił odwiedzić rannych w szpitalu.
To właśnie w drodze do szpitala, na skutek wspomnianego przez Elledge’a „złego skrętu” w ulicę, gdzie czekał Gavrilo Princip, losy kontynentu zostały przesądzone. Jak zauważa autor, nie był to odosobniony akt fanatyzmu, lecz kulminacja nastrojów nacjonalistycznych, które od lat drążyły fundamenty starego ładu.
