sobota, 14 lutego 2015

B-26 - Byle wystartować

Dywizjon średnich bombowców B-26 "Marauder" nad kanałem La Manche, leci w stronę francuskiego wybrzeża. D-Day 06.06.1944


B-26 Marauder (ang. „marauder”, „rabuś”) – amerykański średni samolot bombowy z okresu drugiej wojny światowej, budowany przez zakłady Martin w Baltimore. Warunki przedstawione przez lotnictwo wojskowe, stawiały przed konstruktorami niełatwe zadanie. Potrzebny był samolot osiągający dużą prędkość i zasięg, wysoki pułap operacyjny, 5 członków załogi (prędkość max- 485 km/h, zasięg- 3220 km, pułap- 6100 m przy ładunku bombowym o masie 1360 kg, prędkość max- ponad 560 km/h, zasięg- 4830 km, pułap- 6100 m przy ładunku bombowym o masie 908 kg), oraz uzbrojenie (4 karabiny kal. 7,62mm i 900kg bomb). Wymogom tym sprostał koncern "Martina",
którego maszyna zdawała się tak dalece spełniać pokładane w niej nadzieje, że nawet nie zwrócono uwagi, iż posiadała największy ze wszystkich amerykańskich samolotów wojskowych współczynnik obciążenia skrzydła. Jednak pominięcie tak ważnej kwestii spowodowało, że w chwili wybuchu wojny w Europie złożono zamówienie na 1100 sztuk B-26. Fakt ten miał miejsce przed lotem próbnym maszyny, który nastąpił 25 listopada 1940 roku. Kłopoty zaczęły się wraz z pierwszymi dostawami (1941). Duże obciążenie skrzydła, potężne gondole silników oraz masywny kadłub dawały bardzo dużą prędkość lądowania, doprowadzając w efekcie do licznych wypadków. Jakby tego było mało do wersji B-26A dodano rezerwowe zbiorniki paliwa (komora bombowa) oraz zamiana karabinów na 12,7mm. 

B-26 w barwach francuskich. Samolot należący do Alianckich Śródziemnomorskich Sił Powietrznych (Mediterranean Allied Air Forces) Bombarduje ważny cel. Most kolejowy o długości 600 stóp i szerokości 15 stóp. Piteccio viaduct w centralnych Włoszech. Wiosna 1944


 B-26 był samolotem o znacznie lepszych osiągach niż B-25. Osiągnięto to dzięki użyciu skrzydeł o bardzo małej powierzchni nośnej, co jednak wiązało się z bardzo wysokim ich obciążeniem.było powodem wielu wypadków, szczególnie podczas startu. W tym okresie samolot otrzymał bardzo wiele dosadnych i wulgarnych przezwisk jak Martin Murderer (Martin Zabójca), Baltimore Whore (dziwka z Baltimore) i Flying Prostitute (latająca prostytutka). Z powodu wielu wypadków powołano specjalną komisję senacką, której zadaniem miało być zbadanie przyczyn powyższych problemów. Przewodniczącym komisji został senator Harry Truman (późniejszy prezydent USA). Zbieg okoliczności sprawił, że w dniu przybycia komisji do Avon Park, gdzie trenowali piloci B-26, rozbiły się aż dwa samoloty i członków komisji przywitały płonące jeszcze wraki.

Średni bombowiec B-26 -42-107735 «Flossie’s Fury» traci silnik na skutek trafienia artylerii przeciwlotniczej 20.08.1944. Maszyna wzięła udział w akcji bombardowania Tulon we Francji. Przeżyło jedynie dwóch załogantów: Sierżant George Moscovis (kanonier górnej wierzy) i Sierżant Robert McCluskey (radiooperator / kanonier). 


  Jednak mimo to B-26 brał udział w czerwcu 1942 w bitwie o Midway. Najczarniejszym dniem w historii Maraudera był 14 maja 1943 roku. 11 maszyn z Wysp Brytyjskich miało dokonać, w ramach 8. Floty Powietrznej, swojego pierwszego ataku na niskim pułapie. Celem było Ijmuiden w Holandii. Żaden B-26 nie powrócił z tej misji. Najbardziej użyteczny okazał się po przeniesieniu do 9. Armii Powietrznej, w której latając na wysokim pułapie wykorzystywany był do wsparcia taktycznego. Zakończył wojnę z najniższym spośród wszystkich amerykańskich lekkich bombowców współczynnikiem strat w przeliczeniu na tysiąc misji bojowych. Często mylony jest z samolotem Douglas A-26 Invader, który od 1948 roku nosił oznaczenie B-26.

Bombowiec B- 26 "Marauder" bombarduje niemieckie cele militarne we Francji 1944. Bombardowane lasy, leżące między St. Lo i Bordo stały się teatrem zaciętych walk w pierwszych dniach inwazji w Normandii.

Lotnicy Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii, dostarczali samoloty Martin ”Marauder” od 1942 r. przez Atlantyk trasą południową w ramach N°45 Transport Group RAF, oraz przez Afrykę w N°1 ADU/ME. Ponadto kilku polskich lotników różnych specjalności służyło w latach 1944-1945. na stażach bojowych w dywizjonach ”Marauderów” wchodzących w skład 9 Amerykańskiej Armii Powietrznej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentuj - to dla mnie najlepsza motywacja.