Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piechota. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piechota. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 kwietnia 2020

"Niedźwiedź Wojtek" - Przygody w Palestynie

O Wojtku słyszeliśmy już bardzo wiele i chyba każdy zna tego sympatycznego niedźwiedzia, a większość z nas potrafi powiedzieć o nim kilka słów. Jednak zagłębiając się w historię tego nietuzinkowego żołnierza, za każdym razem pojawiają się jakieś ciekawe szczegóły. Biorąc do ręki książkę Aileen Orr "Niedźwiedź Wojtek — niezwykły żołnierz armii Andersa" liczyłem właśnie na coś nowego, lub na kilka nieznanych szczegółów, znanej mi już historii. Wiedziałem wiele na temat jego zasług w czasie bojów na froncie włoskim jak i na temat tego co i jak go spotkało po powrocie do Anglii, po macoszemu traktowałem natomiast dni przed przeprawą na pokładzie "Batorego" na Półwysep Apeniński.


Wojtek ze swoim ukochanym opiekunem


Czas, który nasz dzielny Miś spędził w Palestynie, był dla niego pełen nowych wrażeń i doświadczeń, jak również momentami nudny i monotonny. Natomiast dla jego opiekuna, kaprala Piotra Prendysa, kłopotliwy i uciążliwy. Autorka książki "Niedźwiedź Wojtek" pisze w niej:

"Piotr, opowiadając o jednym z jego [Wojtka] wybryków, w przypływie szczerości wyznał niegdyś mojemu dziadkowi, że znudzony, dorastający niedźwiedź, jest dla swojego opiekuna prawdziwym koszmarem".

W obozie jednostki transportu samochodowego w Gederze zacieśniały się i kształtowały relacje między Wojtkiem i jego towarzyszami. Choć był jeden moment, w którym wszystko mogło się zmienić a historia o polskim żołnierzu — niedźwiedziu zakończyć.


piątek, 13 listopada 2015

Niedźwiedź Wojtek - Kolega z wojska

Dziś historia jednym dobrze znana, dla innych w ogóle - a wręcz nieprawdopodobna.
Historia Wojtka zaczęła się dla niego równie tragicznie, jak dla jego późniejszych towarzyszy.
Kiedy 22 czerwca 1941 roku III Rzesza zaatakowała ZSRR, Sowieci automatycznie stali się sprzymierzeńcem mocarstw zachodnich. 14 sierpnia 1941 roku podpisano umowę wojskową, na mocy której zaczęto formować Wojsko Polskie na wschodzie, jego dowódcą stał się generał Władysław Anders. Żołnierzom, oczywiście tym którzy przeżyli sowiecką kaźnie po 39, udzielono "amnestii".  Wszyscy chcący walczyć pod polskim sztandarem ściągali z łagrów, więzień i miejsc zesłania do Tatiszczewa, gdzie rozlokowano formujące się oddziały polskie. 
Okazało się jednak, iż są problemy w zaopatrzeniu Polaków w żywność.18 marca 1942 roku gen. Anders na spotkaniu ze Stalinem poruszył kwestię ewakuacji wojsk polskich do Iranu, ten zgodził się bez wahania. Do listopada 1942 roku Rosję opuściło 78,5 tysiąca żołnierzy i 37 tysięcy cywilów polskich.

Mały niedźwiadek Wojtek i polscy oficerowie. Syria 1942.


W tym samym czasie kiedy tworzyło się wojsko polskie na świat przyszedł mały niedźwiadek. Urodził się na przełomie 1941 i 1942 w jednej z perskich jaskiń. Miś spędził pierwsze miesiące swego życia w ciemnej pieczarze, tuląc się do miękkiego futra matki. Niestety szczęśliwe dni nie trwały zbyt długo. Wkrótce w jaskini zjawili się myśliwi i zastrzelili niedźwiedzicę.

wtorek, 18 sierpnia 2015

Pancerz osobisty - Na przymiarkę do kowala

Kiedy brytyjski patrol podkradł się do najbardziej wysuniętych linii niemieckich okopów, na niebie zaczęło robić się coraz jaśniej. Słońce wynurzając się z poza horyzontu barwiło nieboskłon w krwawy odcień czerwieni, jakoby zapowiedź nadchodzących wydarzeń. Anglicy ujęli w dłonie saperki, kilku miało pałki nabite ćwiekami. Kiedy wskakiwali do dziury w której Niemcy urządzili gniazdo karabinu maszynowego, padł tylko jeden strzał. Jakiś kajzerowiec wystrzelił z pistoletu w dowódcę plutonu. Kula utkwiła w jego lekkim pancerzu osobistym, on sam oszołomiony rzucił się na wroga z palką okopową w ręku. Rozgorzała walka wręcz, saperki ześlizgiwały się z niemieckich napierśników nie czyniąc żołnierzom żadnej krzywdy. Trzeba było trafić w twarz lub udo, przecinając tętnice...  

Tak mogło wyglądać jedno z setek, jeśli nie tysięcy wypadów w stronę linii wroga w trakcie działań z okresu Wielkiej Wojny. Weile osób dziwi się słysząc, że w okopach przecinających całą Europę, w dobie karabinów maszynowych, ogromnych dział, pierwszych czołgów i samolotów, żołnierze zakładali zbroje i walczyli bronią niczym ze średniowiecza.

Testy pancerzy przeprowadzane przez Amerykanów, we Francji w 1918. Od lewej po ostrzale: pistoletem, strzelbą i karabinem maszynowym. Żołnierze noszą hełmy z okularami przeciwodłamkowymi.

sobota, 18 kwietnia 2015

Bohaterowie września

Polski celowniczy RKMu Wz 28 na stanowisku ogniowym w karpie drzewa. Lato 1938 lub wrzesień 1939.

Powyższa fotografia stała się ikoną kampanii wrześniowej i bohaterskiego oporu żołnierzy polskich w 1939 roku. Najprawdopodobniej jednak, zdjęcie pochodzi z manewrów, przeprowadzonych latem 1938 roku. Patrząc na tego żołnierza, mierzącego do niemieckich agresorów (jak przypisywano temu kadrowi w czasach PRLu), cały czas wypatruję za jego plecami bolszewickiego munduru. 

piątek, 6 marca 2015

Narwa i MG 34

Obsługa karabinu maszynowego MG-34 na wale przy zniszczonym moście, w mieście Narva - Estonia czerwiec 1941


Żołnierze Wehrmachtu na pozycji obronnej, na zachodnim brzegu rzeki Narwy. Po wszcodniej stronie widoczna twierdza Iwangoród - 1944 rok. 

Na plecach pomocnika w etui znajduje się wymienna lufa do MG-34.
Karabin ten wystrzeliwał 900 pocisków na minutę i szybko się przegrzewał, co wymagało wymiany lufy. 

Uniwersalny karabin maszynowy MG-34 stał się podstawową zespołową bronią maszynową niemieckich sił zbrojnych. Występował w uzbrojeniu wszystkich ich rodzajów broni: W piechocie, broni pancernej, lotnictwie (oddziały spadochronowe i ochrona lotnisk) oraz marynarce wojennej. 
Jednak dość szybko okazało się, że jest to broń bardzo dobra, ale trudna w produkcji i wymagająca starannej obsługi.
Produkcja jednej sztuki MG-34 zajmowała 150 roboczogodzin i kosztowała 327 Reichsmarek.

piątek, 27 lutego 2015

Flaga nad Miastem Stalina

31 Styczeń 1943 Stalingrad. Sowiecki żołnierz wywiesza radziecką flagę na placu Pavshikh Bortsov


Czerwona flaga na placu Pavshikh Bortsov w wyzwolonym Stalingradzie. W tle - budynek supermarketu, siedziba 6. Armii Wehrmachtu, prowadzonej przez dowódcę armii feldmarszałka Friedricha Paulusa. gdzie został schwytany, Na placu - zdobytye przez wojska radzieckie, niemieckie ciężarówki.
Stalingrad był kwintesencją okrucieństwa i tragedii jakie cechowały konflikt pomiędzy dwoma najbardziej zbrodniczymi totalitaryzmami dwudziestego wieku. To właśnie w tym miejscu pękł południowy front wojsk niemieckich. Strat poniesionych pod Stalingradem nigdy nie udało się Niemcom załatać.

piątek, 6 lutego 2015

Bohater z bagnetem

Żołnierze radzieckiej piechoty morskiej z 2giej odrębnej brygady Floty Bałtyckiej.

Na pierwszym planie powyższej fotografii Petty Officer (Mat) Granowski - zginął 02.02.1944 - (Bliższe informacje nie są mi znane). Na jego pasach granaty F-1 i RGD-33.
Słynna fotografia Bałtyckiej piechoty morskiej, wykonana przez fotografa z gazety "Leningradskaya Prawda" - David Trachtenberg. zdjęcie zrobiono 31.08.1941.
Na uwagę zasługują bagnety żołnierzy. Są to bagnety tulejowe, rodzaj oręża używanego już za czasów napoleońskich. W okresie I wojny światowej uległy one "ewolucji". Wojna pozycyjna i konieczność walki w wąskich okopach, wymusiły skracanie bagnetów. Natomiast podczas II wojny światowej, większość krajów używała krótkich, bagnetów. Przydatnych również do innych czynności. Bagnet tulejowy był stosowany na szerszą skalę jedynie w Armii Czerwonej, Oddziałach Ludowego Wojska Polskiego, co wynikało z zależności tej formacji od sowietów, i partyzantce.